- Do szpitala w Nowym Sączu trafiła 20-miesięczna dziewczynka z licznymi obrażeniami, m.in. złamaniami żeber i urazem czaszki.
- Obrażenia wzbudziły podejrzenie personelu medycznego, że dziecko mogło być ofiarą przemocy, w związku z czym o sprawie zawiadomiono policję.
- Rodzice dziewczynki zostali zatrzymani, a ona sama, ze względu na ciężki stan, została przetransportowana do specjalistycznego szpitala w Krakowie.
- Więcej ciekawych artykułów znajdziesz na stronie głównej Radia ESKA.
Nowy Sącz. 20-miesięczne dziecko trafiło do szpitala z poważnymi obrażeniami
Jak ustaliło Radio ESKA, w niedzielę, 11 stycznia, rodzice zgłosili się z córką na Szpitalny Oddział Ratunkowy w Nowym Sączu. Po wstępnych badaniach lekarze stwierdzili u dziecka liczne i bardzo poważne urazy, w tym złamania żeber, barku oraz obrażenia czaszki. Stan dziewczynki i charakter obrażeń natychmiast wzbudziły najgorsze podejrzenia personelu medycznego, który bezzwłocznie zaalarmował organy ścigania.
Po przyjęciu na Szpitalny Oddział Ratunkowy, personel medyczny stwierdził u dziecka urazy czaszki, urazy kończyn. Zaistniało podejrzenie dziecka maltretowanego. W związku z tym nasz personel poinformował organy ścigania – potwierdziła w rozmowie z Radiem ESKA Agnieszka Zelek, rzeczniczka prasowa Szpitala Specjalistycznego im. Jędrzeja Śniadeckiego w Nowym Sączu.
Ze względu na ciężki stan, dziewczynka została przetransportowana do specjalistycznej placówki – Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie, gdzie otrzymuje dalszą pomoc. W tym samym czasie policja podjęła działania wobec opiekunów dziecka. Rodzice zostali zatrzymani do dyspozycji prokuratury, która zajęła się wyjaśnianiem dokładnych okoliczności tego tragicznego zdarzenia.