Sterylizacja i kastracja kluczem do ograniczenia bezdomności wśród kotów
Duże pieniądze na pomoc bezdomnym kotom chce przeznaczyć stowarzyszenie „Przytul mnie”, które prowadzi schronisko dla zwierząt w Nowym Sączu. Chodzi o 10 tysięcy złotych. To pieniądze, które udało się zdobyć z 1,5 procent podatku przekazywanego przez mieszkańców miasta i regionu. Kasa pójdzie na akcję sterylizacji wolno żyjących kotów i zakup karmy dla osób, które takie zwierzęta dokarmiają.
Przez anomalie pogodowe koty teraz częściej mają te rójki, kotki częściej rodzą i taka jedna kotka może nawet urodzić kilkanaście do kilkudziesięciu młodych. Chcemy łapać te kotki, które mogą teraz zajść w ciążę i podawać je zabiegom sterylizacji, również kocury kastracji. Ewentualnie, jeżeli będzie potrzebne jakieś leczenie, jesteśmy w stanie pomóc. Więc taki apel, że jeżeli znacie jakieś osoby, które dokarmiają, które same z własnej dobrej woli zajmują się kotami wolno żyjącymi w mieście Nowy Sącz, to zgłaszajcie się do nas, proponujcie nam kontakt z takim osobami i też prosimy, żeby weryfikować, czy naprawdę te osoby potrzebują tej pomocy. To jest akcja skierowana dla osób albo ubogich, które mają chęci pomocowe, albo dla osób, które w ilościach wręcz hurtowych te koty obsługują, pomagają i potrzebują na to środki. Na pewno są to duże pieniądze miesiąc w miesiąc wydawane i na karmę, i na zabiegi – mówi Joanna Otto, szefowa stowarzyszenia.
Polecany artykuł:
Współpraca z miastem: Szersze działania na rzecz zwierząt w Nowym Sączu
Podobne akcje sterylizacji wolno żyjących kotów i kotek co roku organizuje miasto Nowy Sącz. W tym roku również są szanse na to, że pieniądze na takie działania zostaną przeznaczone i będą one prowadzone równocześnie z akcji stowarzyszenia "Przytul mnie". A o pieniądze na zabiegi i karmę od stowarzyszenia będzie można starać się jeszcze w tym miesiącu. Szczegóły niebawem będą na Facebooku stowarzyszenia.