W ostatnich dniach upały mocno dokuczają mieszkańcom Nowego Sącza. W środę termometry w niektórych miejscach wskazywały 38 stopni. Podobnie ma być też w czwartek. Ulgą w takie upały na pewno są klimatyzowane pomieszczenia, a także pojazdy. Sprawdziliśmy, jak to jest z autobusami nowosądeckiego MPK, z którego usług dziennie korzystają tysiące mieszkańców. Okazuje się, że połowa floty, jaką ma MPK, posiada klimatyzację. To głównie nowe pojazdy, zakupione w ostatnich latach. Mimo że chłodniejsze powietrze daje komfort podróży, to nie wszystkim to się podoba.
Polecany artykuł:
Klimatyzacja w autobusach jest zautomatyzowana. Specjalny czujnik obniża temperaturę wewnątrz pojazdu od 5 do 7 stopni względem tej, która jest na zewnątrz. Kierowca tu nie ma żadnej ingerencji. Nie wszyscy jednak są zadowoleni z klimatyzacji. Mieliśmy taką sytuację, gdzie z jednego autobusu dzwoniły dwie panie. Jedna twierdziła, że jest jej zimno, druga, że jest jej gorąco i to była dość zabawna sytuacja, no bo to pokazuje, że jednak każdy pasażer ma swój sposób odczuwania temperatury – mówi Tomasz Wesołowski, wice prezes MPK Nowy Sącz.
Jak wspominaliśmy, nie wszystkie autobusy nowosądeckiego MPK są wyposażone w klimatyzację, co może być dość uciążliwe w upalne dni, zwłaszcza dla osób, które pokonują nimi duże odległości. W najbliższym czasie MPK planuje zakup kolejnych nowych pojazdów, które będą posiadać takie udogodnienie. W piątek temperatura ma być dużo niższa. Maksymalnie w Nowym Sączu do 24 stopni.