68-latek zginął na miejscu. Agresywny byk zaatakował mężczyznę

2026-06-15 14:54

W poniedziałek, 15 czerwca, w Słopnicach w powiecie limanowskim rozegrał się dramat. Agresywny byk śmiertelnie ranił 68-letniego mężczyznę. Mimo błyskawicznej reakcji służb ratunkowych i ewakuowania poszkodowanego w bezpieczne miejsce, życia mężczyzny nie udało się uratować.

byk
Autor: Pixabay.com
  • Tragiczne w skutkach zdarzenie miało miejsce w poniedziałkowy poranek, 15 czerwca, tuż po godzinie 7:00 w jednym z gospodarstw na terenie Słopnic.
  • Rozwścieczony byk zaatakował i śmiertelnie poturbował 68-letniego mężczyznę.
  • Do akcji ratunkowej natychmiast zadysponowano jednostki PSP z Limanowej, strażaków ochotników ze Słopnic Górnych oraz zespół ratownictwa medycznego, natomiast szczegółowym wyjaśnianiem przyczyn tragedii zajęła się policja.

Tragedia w Słopnicach. 68-latek stracił życie po ataku byka

Zgłoszenie o dramatycznym wypadku z udziałem zwierzęcia hodowlanego dotarło do oficera dyżurnego Komendy Powiatowej PSP w Limanowej w poniedziałek, 15 czerwca, w okolicach godziny 7:00. Na teren wiejskiej posesji w Słopnicach niezwłocznie wysłano jednostki ratownicze, w tym zawodowych strażaków z Limanowej oraz druhów z Ochotniczej Straży Pożarnej w Słopnicach Górnych.

Według informacji przekazanych przez lokalny serwis limanowa.in, dramat rozegrał się bezpośrednio w budynkach inwentarskich. Z relacji osób przebywających w pobliżu wynika, że 68-latek padł ofiarą brutalnego ataku ze strony potężnego byka. Obrażenia zadane przez zwierzę były na tyle poważne, że poszkodowany zmarł na miejscu.

Śledczy badają okoliczności śmierci 68-latka w Słopnicach

- Gdy strażacy przybyli na miejsce, mężczyzna znajdował się już w bezpiecznym miejscu. Ostatecznie przybyły na miejsce ZRM rozpoznał zgon mężczyzny. W akcji udział brali strażacy z PSP Limanowa oraz OSP Słopnice Górne – przekazał portalowi limanowa.in st. kpt. Wojciech Bogacz z Komendy Powiatowej PSP w Limanowej. Jak wykazały wstępne czynności służb na miejscu zdarzenia, agresywne zwierzę było przez cały czas uwiązane w budynku gospodarczym.

Do gospodarstwa w Słopnicach błyskawicznie skierowano policyjne patrole, które pod ścisłym nadzorem prokuratury wszczęły dochodzenie mające wyjaśnić kulisy tej tragedii. Mundurowi zabezpieczyli ślady na terenie posesji, przeprowadzili gruntowne oględziny oraz przesłuchali dostępnych świadków, co ma pomóc w odtworzeniu dokładnego przebiegu wypadku.

Sonda
Umiesz udzielić pierwszej pomocy?
 Zabójstwo lekarza w Krakowie. Sąd zdecyduje o losie Jarosława W.