Nowy Sącz. Zakończyło się "Szafowanie dla Lenki"
Mieszkańcy Nowego Sącza i okolicznych miejscowości po raz kolejny pokazali swoje wielkie serca. Akcja „Szafowanie dla Lenki” przerosła oczekiwania organizatorów. Zebrano tak ogromną ilość odzieży i tekstyliów, że wypełnienie tira było bardzo trudne. Udało się. Zebrane dary trafią do fundacji na Pomorzu, która je posegreguje i zważy. Na podstawie wagi zostanie obliczona kwota, która zasili subkonto Lenki. Celem akcji jest zebranie 100 tysięcy złotych na leczenie dziewczynki. Lenka cierpi na problemy neurologiczne, które wymagają kosztownej i długotrwałej terapii, w tym implantologicznego leczenia stomatologicznego.
Jesteśmy oszołomieni i wzruszeni! Nie spodziewaliśmy się takiego odzewu. Mieszkańcy obdarowali nas tak hojnie, że z trudem mieścimy się w tirze. Każdy kilogram to złotówka dla Lenki. Jeśli uda nam się zebrać 17 ton, Lenka otrzyma 17 tysięcy złotych. Już teraz mamy zebraną ponad połowę potrzebnej kwoty. Dzięki tej akcji znacznie się do niej zbliżymy – mówi mama dziewczynki, Aldona Skórnóg.
Zebrane środki pozwolą na sfinansowanie bieżącego leczenia Lenki, w tym wizyt u fizjoterapeutów i osteopatów, a w przyszłości także na zakup implantów stomatologicznych, których koszt szacowany jest na 70 tysięcy złotych. Przedstawiciele fundacji zaznaczą, że na mieszkańców Nowego Sącza zawsze można liczyć.
Bardzo zaskoczył mnie region Nowego Sącza, bo to już jest trzynasty samochód tutaj z tego regionu. To jest chyba największa akcja. Czwarte dziecko, 13 aut. Są, w czym chodzić, dalej zbierają i dzielą się tym dobrem. Mają ogromną moc, bo bądźmy szczerzy, część z tych rzeczy poszłoby w komin, no i w nasze płuca. A tak to dla dziecka to jest niesamowicie duża pomoc – mówi Mariola Szewczyk, wiceprezes Fundacji Po Pierwsze.
To nie koniec akcji na rzecz Lenki. Organizatorzy zapowiadają kolejne wydarzenia, o których będą informować w najbliższym czasie. Do tej pory fundacja Po Pierwsze w całym kraju zorganizowała już ponad 100 takich transportów.
