W sumie tego lata do spółki Koleje Małopolskie trafiło w sumie 6 elektrycznych zespołów trakcyjnych. W czerwcu przewoźnik odebrał dwa nowe składy. Kolejne dwa dostarczono pod koniec lipca, a ostatnie składy z tej części umowy fabrykę opuściły, 26 sierpnia. Te zakupy kosztowały ponad 300 milionów złotych. Ponad 185 milionów złotych samorząd województwa dostał z krajowego planu odbudowy.
Małopolska od lat konsekwentnie stawia na nowoczesną kolej i dziś na tory wyjeżdżają kolejne dwa innowacyjne pociągi Impuls 2, które zwiększą komfort podróżowania i odpowiedzą na stale rosnącą liczbę pasażerów. To jeszcze nie koniec, bo kolejnych 13 pojazdów jest już w produkcji. Co ważne, pociągi te zostały wyprodukowane u nas, w Małopolsce - przez nowosądecki NEWAG mówi marszałek Łukasz Smółka
Każdy pociąg ma na pokładzie 236 miejsc siedzących, ale w sumie może zabrać około 550 pasażerów. Składy mają wygodne wejścia, przestronne toalety dostosowane do potrzeb osób z niepełnosprawnościami, oznaczenia w alfabecie Braille'a oraz pętle indukcyjne. W pociągach są także miejsca na rowery oraz udogodnienia dla rodzin podróżujących z dziećmi. Są to między innymi specjalne strefy rodzinne ze stolikami do gier planszowych. Na pokładzie jest też miejsce na rowery i większy bagaż.
Samorząd małopolski kupuje pociągi, bo z roku na rok przewoźnikom kolejowym przybywa pasażerów. W 2025 roku z regionalnych pociągów w Małopolsce skorzystało ponad 28 mln osób, a w pierwszym kwartale 2026 roku kolej w Małopolsce przewiozła już ponad 7 milionów osób.
W ramach umowy, którą podpisano w 2024 roku Małopolska zamówiła w Nowym Sączu w sumie 25 nowoczesnych elektrycznych zespołów trakcyjnych o łącznej wartości przekraczającej miliard złotych. Pociągi na tory mają wyjechać do 2029 roku.
Jeśli jesteście świadkami ciekawego wydarzenia w Waszej okolicy, piszcie do nas i ślijcie zdjęcia na [email protected]