Nawet do 10 lat więzienia grozi mieszkańcowi Nowego Sącza, przy którym sądeccy policjanci zabezpieczyli prawie 300 gramów mefedronu. Mężczyzna usłyszał już zarzuty. Na wyrok poczeka w areszcie, gdzie sąd wysłał go na 2 miesiące.
Cała sprawa zaczęła się 20 stycznia, Właśnie wtedy policyjni wywiadowcy patrolowali wtedy teren jednej z dzielnic Nowego Sącza. Mundurowi zauważyli mężczyznę, który wychodząc z budynku, rozglądał się w różnych kierunkach, jakby chciał się upewnić, że nikt go nie obserwuje. Idąc chodnikiem, w dalszym ciągu zachowywał się nerwowo.
Podejrzewając, że mężczyzna może mieć substancje zabronione, policjanci postanowili go wylegitymować. Mężczyzna chciał uciec, jednak wywiadowcy szybko go zatrzymali. Przeczucie nie myliło policjantów, bo podczas kontroli osobistej okazało się, że w kieszeni kurtki mieszkaniec Nowego Sącza miał dwa duże worki strunowe z białymi kryształami – przypomina Aneta Izworska z policji w Nowym Sączu.
Zatrzymany mężczyzna trafił do sądeckiej komendy. Tam policjanci sprawdzili narkotesterem zabezpieczoną substancję. W workach znajdowało się prawie 300 gramów mefedronu.
W toku dalszych czynności w sądeckiej prokuraturze mężczyzna usłyszał zarzuty posiadania znacznych ilości narkotyków i czynienia przygotowań do wprowadzenia ich do obrotu – dodaje Aneta Izworska z policji w Nowym Sączu.
Za to przestępstwo grozi do 10 lat więzienia. Mężczyzna trafił już za kratki. Na razie na 2 miesiące.
Jeśli jesteście świadkami ciekawego wydarzenia w Waszej okolicy, piszcie do nas i ślijcie zdjęcia na [email protected]!