Chłopiec urodził się z wadą nogi i potrzebna jest kosztowna operacja, żeby mógł chodzić. Do zbiórki włączyło się stowarzyszenie Robimy Coś Więcej, które co roku na początku września organizuje koncerty charytatywne. Przygotowania trwają od początku tego roku, a w całe przedsięwzięcie zaangażowanych jest ponad 160 osób.
Jaś urodził się z niedorozwojem kości udowej. Operacje, które są konieczne do tego, żeby te nóżki były równe, to jest koszt pół miliona złotych. Przygotowujemy widowiska artystyczne, bo jest to połączenie zespołu instrumentalnego na żywo, bardzo dużego zespołu tanecznego i solistów, ale przede wszystkim jest to wszystko robione od początku do końca przez ludzi, którzy działają jako wolontariusze. Bardzo duży nacisk kładziemy na to, żeby wybierać utwory, które niosą jakieś przesłanie. W sumie taki fajny miszmasz, trochę musicalu, trochę zespołu Mannam, trochę Sound’n’Grace - mówi Maria Polańska – Wnuk z RCW.
W tym roku zaplanowano cztery koncerty – dwa w sobotę i dwa w niedzielę. Widowiska zobaczymy o godzinie 16 i 19 w auli ANS przy Alejach Wolności. W trakcie koncertów będą zbierane pieniądze do puszek na operację chłopca.