Podpalał wiaty śmietnikowe na nowosądeckich osiedlach. Teraz ma problemy!

2026-06-22 15:18

Policjanci z Nowego Sącza namierzyli, a potem zatrzymali mężczyznę, który na miejskich osiedlach podpalał wiaty śmietnikowe. Takie pożary udowodniono mu trzy. Mężczyzna usłyszał już zarzuty uszkodzenia mienia. Dodatkowo odpowie też za wcześniejszą kradzież roweru.

Policjant w białym t-shircie i czarnych spodenkach prowadzi skutego kajdankami mężczyznę w szarej bluzie i ciemnych spodniach, prawdopodobnie w budynku komisariatu. Więcej o zatrzymaniu podpalacza wiat śmietnikowych przeczytasz na naszym portalu.
Autor: KMP Nowy Sącz / Materiały prasowe

Do pożaru wiat śmietnikowych doszło 30 maja na terenie dwóch nowosądeckich osiedli. Ogień pojawił się wtedy w trzech miejscach i zniszczył 13 kontenerów na odpady, a także uszkodził konstrukcje dwóch zadaszeń. Straty wyliczono w sumie na ponad 22 tysiące złotych. Szybko okazało się, że pożary nie były przypadkowe.

Policjanci z sądeckiej komendy, którzy pracowali nad tą sprawą szybko wytypowali podejrzewanego mężczyznę. Okazał się nim 46-letni mieszkaniec Nowego Sącza. Podpalacza zatrzymano 17 czerwca w miejscu jego zamieszkania.

Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego Sądeczanin usłyszał zarzuty uszkodzenia mienia. Za to przestępstwo grozi do 5 lat więzienia, jednak w tym przypadku sąd może orzec wyższy wymiar kary z uwagi na działanie podejrzanego w krótkich odstępach czasu i z wykorzystaniem tej samej metody - mówi Aneta Izworska z policji w Nowym Sączu

Quiz. Wesele w PRL-u. Komplet punktów, tylko dla tych, którzy żyli za komuny
Pytanie 1 z 13
Gdzie najczęściej organizowano przyjęcia weselne w czasach PRL-u?

Uszkodzenie mienia to jednak nie jedyne przewinienie, za które 46-latek odpowie przed sądem. W toku prowadzonych czynności policjanci ustalili, że mężczyzna jest również podejrzany o kradzież roweru górskiego, do której doszło przed jednym z sądeckich bloków w marcu tego roku.

Nowy Sącz Radio ESKA Google News

Jeśli jesteście świadkami ciekawego wydarzenia w Waszej okolicy, piszcie do nas i ślijcie zdjęcia na [email protected]!