W miniony poniedziałek ratownicy krynickiego GOPR dostali zgłoszenie, które dotyczyło 53-letniego mężczyzny z problemami zdrowotnymi. Turysta dzień wcześniej wyruszył z Wysowej w kierunku Lackowej, ale jeszcze tego samego dnia zamierzał wrócić do pensjonatu. Tak się jednak nie stało.
Polecany artykuł:
Ostatni kontakt z zaginionym był około 21:00, wtedy mężczyzna znajdował się w rejonie Ostrego Wierchu. Później jego telefon milczał. Natychmiast po zgłoszeniu w teren zadysponowano ratowników z Centralnej Stacji w Krynicy oraz ratowników powiadomionych systemem SMS, którzy rozpoczęli przeszukiwanie szlaków i dróg w rejonie Lackowej i Wysowej. Do akcji dołączyli też policjanci z Gorlic.
Niecałe dwie godziny od zgłoszenia mężczyzna został odnaleziony przez patrol ratowników w pobliżu czerwonego szlaku w rejonie Cegiełki nad Wysową. Był mocno wyczerpany i wychłodzony, po nocy spędzonej w lesie. Po wstępnym ogrzaniu został przetransportowany quadem, a następnie samochodem terenowym do zespołu karetki pogotowia w Wysowej - mówi Maciej Więcek z Krynickiej Grupy GOPR
Przy tej okazji górscy ratownicy przypominają turystom, że jesienią i zimą w górach może być niebezpiecznie. Szlaki mogą być mokre i zalodzone. O tej porze roku wcześnie robi się też ciemno. Dlatego górską wyprawę trzeba dobrze przemyśleć i zaplanować.
Ubieraj się warstwowo i adekwatnie do warunków, zabierz coś ciepłego do picia oraz energetyczne jedzenie, miej przy sobie latarkę i naładowany telefon, zapisz numery ratunkowe w górach. Przypomnę. To 601 100 300 oraz 985, a na smartfona warto pobrać aplikację RATUNEK - przypomina Więcek.
Przed wyjściem na szlak zawsze poinformujmy bliskich o tym gdzie idziemy, jaką trasą i o której godzinie planujemy powrotu. To może przyspieszyć i ułatwić akcje poszukiwawczą i ratowniczą.
Jeśli jesteście świadkami ciekawego wydarzenia w Waszej okolicy, piszcie do nas i ślijcie zdjęcia na [email protected]!