Pracownicy szkolnych stołówek przyznają, że musieli przez zmiany przeorganizować dotychczasową pracę. Wprowadzone 1 września zmiany zakładają między innymi ograniczenie produktów mięsnych, dań smażonych na rzecz większej ilości warzyw na talerzu, potraw duszonych, czy zawierających rośliny strączkowe.
Raz w tygodniu musi być wprowadzony posiłek obiadowy, składający się z produktów, które nie zawierają, produktów odzwierzęcych, nawet śladowych ilości. W miejsce to wprowadzone zostały produkty roślinne typu, suche warzywa strączkowe, soczewica, ciecierzyca, soja, no i oczywiście duża ilość warzyw. Śmietanę zastąpiliśmy śmietaną roślinną, tłuszcze zwierzęce zastępujemy tłuszczami roślinnymi, czyli przestawiliśmy się całkowicie na olej. Drugą zmianą taką zasadniczą jest zmiana wywarów. Zupy, które sporządzane były na warzywach, ale z dodatkiem na przykład porcji rosołowych, drobiowych, mięsa, w tej chwili jest takie zalecenie, że dwa razy w tygodniu musi to być wywar jarski, czyli tylko na samych warzywach. I tutaj dotyczy też dużych zmian receptur, bo nie możemy pracować na tym, co było do tej pory, więc też duże zaangażowanie ludzi, którzy opracowują receptury, żeby smak tych potraw był odpowiedni – powiedziała nam Małgorzata Mordarska, zastępca dyrektora Zespołu Szkół nr 1 w Nowym Sączu, który prowadzi stołówki w Szkole Podstawowej numer 20 i 21.
Zgodnie z nowymi wytycznymi w posiłkach ma być też mniej cukru i soli. Zespół Szkół nr 1, kompoty zastąpił wodami mineralnymi. Zmiany mają wpłynąć na zdrowie dzieci i pomóc w walce z otyłością. Jak uczniowie podchodzą do tych zmian? Posłuchaj poniżej.