Jedno z takich zabezpieczeń powstaję na przykład w Rdziostowie na odcinku Marcinkowice – Nowy Sącz. Właśnie tam przebudowywana linia przebiega pomiędzy korytem Dunajca, a zboczem wzniesienia. Aby odpowiednio zabezpieczyć osuwisko i zapewnić bezpieczny przejazd pociągom z prędkością do 160 kilometrów na godzinę projektanci zaplanowali tam betonową konstrukcję, która ma powstrzymać ruchy ziemi. Budowa właśnie się kończy.
Polecany artykuł:
To tylko jeden z wielu przykładów tego typu zabezpieczeń i wzmocnień, które powstały lub powstają przy całej linii. Ogromne ściany oporowe są też na odcinku Chabówka – Rabka Zaryte, w Klęczanach, Męcinie, Limanowej czy w Nowym Sączu. W tym ostatnim mieście największa ściana znajduje się na wysokości ulicy Kościuszki.
Praktycznie każdy kilometr modernizowanej linii kolejowej z Chabówki do Nowego Sącza to inżynieryjne wyzwanie. Wielu zaawansowanych prac budowlanych nie widać na pierwszy rzut oka. Nowoczesne parametry zmodernizowanej linii kolejowej, określające maksymalną prędkość pociągów oraz dopuszczalny nacisk na tory, pozwolą na stworzenie sprawnego i bezkonkurencyjnego czasowo połączenia Krakowa z Podhalem i Sądecczyzną - mówi Mateusz Wanat, dyrektorregionu południowego Centrum Realizacji Inwestycji, PKP Polskie Linie Kolejowe SA.
Na całej trasie, która powstaje pomiędzy Nowym Sączem, Podhalem, a Krakowem do wykonania jest w sumie 250 kilometrów podziemnych pali i przeszło 800 kilometrów różnego rodzaju kotew, które będą zabezpieczać tory i grunt pod nimi. Przy linii kolejowej będą też posadzone nowe drzewa i krzewy. Pojawią się one w parkach, w rejonach szkół i skwerów, które są na terenach gmin, przez które przebiegają tory. Dodatkowo w wielu miejscach pojawią się budki dla ptaków i nietoperzy.
Modernizacja i elektryfikacja linii kolejowej 104 Chabówka – Nowy Sącz to pierwszy etap dużego projektu pod nazwą „Podłęże-Piekiełko”. Kolejną częścią będzie zupełnie nowa linia łącząca Podłęże z Tymbarkiem i Mszaną Dolną. Dziś roboty trwają na sześciu odcinkach. Część prac zakończy się jeszcze w tym roku.
Kiedy cała sieć będzie gotowa, to najszybsze pociągi trasę Kraków–Nowy Sącz pokonają w około 60 minut. Natomiast podróż ze stolicy Małopolski do Zakopanego zajmie około 90 minut.
Jeśli jesteście świadkami ciekawego wydarzenia w Waszej okolicy, piszcie do nas i ślijcie zdjęcia na [email protected]!