W regionie sądeckim na fanów białego szaleństwa czekają między innymi stacje w okolicach Krynicy czy Tylicza. Trzeba jednak uważać, bo tam, gdzie narciarzy jest dużo, bardzo łatwo też o wypadek. Dlatego policjanci proszą, żeby na nartach nie przeceniać swoich możliwości i umiejętności.
Nie możemy zapominać o przestrzeganiu dekalogu narciarza, który obowiązuje na każdym stoku. To 10 prostych zasad, które pomagają zapewnić bezpieczeństwo nam, ale też innym narciarzom czy snowboardzistom, którzy będą na stoku. Dekalog narciarza jest na każdej stacji, warto go przeczytać, a potem stosować się do tych zasad - przypomina Justyna Basiaga, z policji w Nowym Sączu
Policjanci przypominają, że na nartach czy desce musimy być trzeźwi. Jazda w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środków odurzających jest karana. Nie zapominajmy o kaskach ochronnych. Są one obowiązkowe dla osób, które nie ukończyły 16-go roku życia.
Fani białego szaleństwa muszą pamiętać, że na stokach, podobnie jak na drogach, można spotkać policjantów na nartach. Na Sądecczyźnie policyjni narciarze będą się pojawiać na trasach w Krynicy-Zdroju, Wierchomli Małej, Tyliczu i Cieniawie. Policjanci będą pilnować porządku na trasach, ale też wokół. Na parkingach czy w punktach gastronomicznych.
Pamiętajmy, że okazja czyni złodzieja, a chwila nieuwagi, może kosztować utratę cennego sprzętu, dlatego nie pozostawiaj nart czy deski snowboardowej bez opieki - dodaje Justyna Basiaga
W razie wypadku GOPR można wezwać pod numerami telefonu 985 lub 601 100 300. Na smartfony warto też pobrać Aplikację Ratunek, która ułatwia kontakt z górskimi ratownikami.
Jeśli jesteście świadkami ciekawego wydarzenia w Waszej okolicy, piszcie do nas i ślijcie zdjęcia na [email protected]!