Nowy nabór na mieszkania STBS w Nowym Sączu
Poprzedni nabór na mieszkania STBS w Nowym Sączu zakończył się fiaskiem. Z kilkuset złożonych wniosków, zaledwie nieco ponad 30 spełniało dolny limit dochodów na gospodarstwo domowe. Jak podkreślają władze miasta, taka sytuacja "całkowicie zaburzała ideę naboru", który miał wspierać osoby o średnich dochodach, nie zaś tych, którzy z łatwością mogliby sobie pozwolić na zakup własnego lokum. Dlatego tez rada Miasta Nowego Sącza zdecydowała o zmianie kryterium dochodowego i wprowadzeniu nowych limitów. Przykładowo dla jednoosobowego gospodarstwa to 4300 zł netto.
Dochody na poziomie 39 czy 30 tysięcy złotych miesięcznie są na tyle duże, że jeśli ktoś ma takie dochody, to raczej powinien ubiegać się o własne mieszkanie niż startować w naborze do STBS-u, gdzie te mieszkania powinny być dla klasy tak zwanej średniej. Uważam, że ta zmiana tych kryteriów dochodowych jest dobrym posunięciem i już widać, że wśród tych wniosków, które napływają w tym powtórzonym naborze, dużo więcej spełnia te wymogi finansowe – mówi Jacek Żelasko, prezes STBS Nowy Sącz.
Polecany artykuł:
Mieszkańcy Nowego Sącza mają czas na złożenie wniosków do 10 kwietnia. Choć termin może wydawać się krótki, spółka zapewnia, że to wystarczający czas na przygotowanie dokumentów, zwłaszcza że wcześniej informowano o planowanym naborze. Już po tygodniu od rozpoczęcia naboru złożono ponad 200 wniosków elektronicznie. To świadczy o ogromnym zainteresowaniu programem, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że dostępnych jest 137 mieszkań. Budynki są już gotowe i przechodzą właśnie odbiory techniczne. Władze miasta przewidują, że liczba złożonych wniosków może być podobna do tej z poprzedniego naboru. Wówczas złożono ponad 700 wniosków.