Karetka wiozła do szpitala pacjenta. Ratownikom asystował policjant, który również był obecny w pojeździe. Prawdopodobną przyczyną wypadku były trudne warunki atmosferyczne. Kierowca na zakręcie stracił panowanie nad samochodem i wjechał na nasyp kolejowy. Do szpitala trafił pacjent oraz jeden z ratowników, który jeszcze nad ranem został wypisany.
Karetka na razie nie nadaje się do użytku. Zostanie zastąpiona inną, która jeszcze przed południem pojedzie z Nowego Sącza do bazy w Krynicy-Zdrój.