W tym roku kwesta odbyła się na trzech nowosądeckich cmentarzach. Wolontariuszy różnych sądeckich stowarzyszeń i organizacji można było spotkać na cmentarzu przy ul. Rejtana, na Gołąbkowicach i na Starym Cmentarzu przy ul. Jagiellońskiej. W tym roku można było wrzucać gotówkę do puszek oraz do zbiórki dorzucić się korzystając z terminali płatniczych, które mieli przy sobie wolontariusze.
Po podliczeniu wszystkich wpłat ostateczny wynik XXV kwesty, to: 38 848,16 złotych, w tym na Starym Cmentarzu zebrano 6 169,46 złotych. Jest to drugi najlepszy wynik w historii, uzyskany mimo niesprzyjających warunków atmosferycznych. Wielkie podziękowania dla wszystkich Sądeczan wspierających akcję i dla kwestarzy, zmagających się z niską temperaturą i deszczem – poinformował nas Jakub Bulzak, jeden z organizatorów kwesty.
Za zebrane pieniądze dokończona ma być rozpoczęta rok temu renowacja grobowca sadeckiego aptekarza Marcina Gorzeckiego. Drugi grobowiec, jaki poddany zostanie konserwacji, będzie to prawdopodobnie grobowiec sądeckiej lekarki, Sybiraczki Stanisławy Duczymińskiej. O jego renowacji wspominała pomysłodawczyni kwesty, Bożena Jawor, która zmarła pod koniec października.
Stoi na nim taka przepiękna rzeźba Chrystusa, współczesna rzeźba autorstwa pani Bogdany Ligęzy – Drwal, tarnowskiej rzeźbiarki i konserwatorki dzieł sztuki. Ona też już zaczyna ulegać daleko idącej destrukcji, a jest to jeden z absolutnie nielicznych, jeśli nie jedynych przykładów współczesnej rzeźby na nagrobku, nie, zwykłego marmurowego czy granitowego zestawu płyt ułożonych w jakiś taki bardzo schematyczny sposób, tylko jednak nagrobka artystycznego. Będziemy podejmowali działania i myślę, że właśnie w rodzaju spełnienia tego testamentu pani Bożeny chcielibyśmy, żeby w przyszłym roku również tym nagrobkiem się zająć – dodaje Jakub Bulzak.