Policjanci przypominają, że to co nas śmieszy nie zawsze bawi innych. Dlatego lepiej nie ryzykować, bo możemy mieć poważne problemy. Tłumaczenie się żartami, zabawą i tradycją może nie wystarczyć.
Niewłaściwe obchodzenie tego wielkanocnego zwyczaju przejawia się często w wylewaniu na przechodniów dużych ilości wody oraz rzucaniem z budynków lub wiaduktów, w kierunku przejeżdżających samochodów, worków i pojemników wypełnionych wodą. Tego typu zachowania mogą powodować zniszczenie mienia, naruszenie nietykalności cielesnej, a w skrajnych przypadkach uszkodzenie ciała - przypomina Justyna Basiaga z policji w Nowym Sączu.
Dlatego podczas Świąt Wielkanocnych policjanci będą reagować na wszelkie próby zakłócania bezpieczeństwa i porządku. Warto pamiętać, że tradycja związana ze śmigusem-dyngusem powinna być kultywowana w granicach rozsądku, tak by nie przerodziła się w chuligański wybryk zagrażający bezpieczeństwu innych.
Przypominamy, że sprawcy narażają się na odpowiedzialność prawną, a także majątkową, policjanci mogą nałożyć mandat karny bądź skierować wniosek do sądu o ukaranie, a pokrzywdzony, w przypadku poniesionych strat materialnych, może dochodzić odszkodowania na drodze postępowania cywilnego. Na przykład trzeba będzie pokryć koszty naprawy zniszczonej rzeczy czy sprzętu elektronicznego - dodaje Justyna Basiaga
Jeżeli sprawdzą się prognozy synoptyków, to poniedziałek w naszym regionie upłynie pod znakiem zmiennej pogody. Będzie się chmurzyć i wypogadzać. Lokalnie ma też padać deszcz. Na termometrach od 9°C do 13°C.
Jeśli jesteście świadkami ciekawego wydarzenia w Waszej okolicy, piszcie do nas i ślijcie zdjęcia na [email protected]