Pokaz akcji ratowniczej udziałem Straży Pożarnej i pogotowia, nauka samoobrony. Do tego ciekawe wykłady o tematyce psychologicznej i wiele innych. Akademia Nauk Stosowanych z Nowego Sącza zorganizowała po raz pierwszy Dzień Bezpieczeństwa. Skierowany on był głównie do studentów i pracowników uczelni, choć na niektórych prelekcjach można było spotkać uczniów zaprzyjaźnionych z uczelnią szkół. Największym zainteresowaniem cieszył się pokaz ratowniczy, który zorganizowano przy boisku szkolnym. Strażacy i ratownicy medyczni pokazywali, jak wyciągają rannego z samochodu i jak udzielają mu pomocy. W trakcie Dnia Bezpieczeństwa można było też dowiedzieć się, co spakować do plecaka ewakuacyjnego, czy gdzie w domu zainstalować czujnik czadu.
Mieliśmy pokaz ratowników, straży, symulację wypadku. Mamy naukę udzielania pierwszej pomocy, bo to jest bardzo ważne. Każdy powinien to umieć, co jakiś czas sobie przypominać, jak to robić. Mamy również praktyczną naukę gaszenia pożarów i użycia gaśnic, zajęcia samoobrony. One są pokłosiem wydarzeń, które zdarzyły się na Uniwersytecie Warszawskim, dlatego uznaliśmy, że to jest jednak bardzo ważne, ale mamy też szereg prelekcji skierowanych do pracowników dotyczących zagrożeń psychospołecznych w środowisku pracy, jak również studentów – wyjaśnia Katarzyna Kowalczyk z ANS, jedna z koordynatorek Dnia Bezpieczeństwa.
Dzień Bezpieczeństwa w Akademii Nauk Stosowanych zorganizowano z okazji przypadającego 28 kwietnia Światowego Dnia Bezpieczeństwa i Ochrony Zdrowia w Pracy oraz Międzynarodowego Dnia Pamięci Ofiar Wypadków przy Pracy i Chorób Zawodowych. W działania włączyli się nie tylko pracownicy uczelni, ale też studenci różnych kierunków medycznych i sportowych.