Dwie osoby, działały w warunkach recydywy już trafiły do aresztu, pozostałe mają wolnościowe środki zapobiegawcze. Oskarżonym zrzuca się popełnienie łącznie dwudziestu jeden czynów – między innymi przeciwko mieniu, ale też życiu ludzi. Osoby działały w różnych konfiguracjach na terenie Nowego Sącza i powiatu nowosądeckiego w ciągu ostatnich dwóch lat. Śledczy ustalili, że wiosną zeszłego roku uwięzili oni 63-letniego mężczyznę, którego dotkliwie pobili i zastraszali. Grożąc mu okaleczeniem zmusili do podpisania umowy darowizny pojazdu na kwotę 30 tysięcy złotych. Mieli także ukraść należące do niego przedmioty. Po zdarzeniu pokrzywdzony złożył zawiadomienie o przestępstwie.
Polecany artykuł:
W toku prowadzonego postępowania ustalono, że sprawcy pozbawiali wolności pokrzywdzonych, dokonywali uszkodzenia ich ciała m.in. za pomocą scyzoryka, bili pokrzywdzonych, zaś jednemu z nich wbijali do nogi zszywki przy użyciu takera. Działając w opisany powyżej sposób oskarżeni doprowadzili pokrzywdzonych do rozporządzenia własnym mieniem w łącznej wysokości kilkudziesięciu tysięcy złotych – relacjonuje Justyna Rataj – Mykietyn, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu.
Początkowo w śledztwie zatrzymano cztery osoby w wieku od 18 do 26 lat. To mieszkańcy Nowego Sącza i powiatu nowosądeckiego. W dalszym etapie postępowania zatrzymano kolejną osobę, a wszystkim podejrzanym przedstawiono zarzuty m.in. pozbawienia wolności, pobicia i rozboju. Jeden z mężczyzn przyznał się do winy.