Driftował po sądeckiej starówce i potrącił mężczyznę. Kierowca BWM stracił prawo jazdy

2026-10-28 10:44

Stracił panowanie nad samochodem, wjechał na chodnik i potrącił mężczyznę. 22-latek spod Nowego Sącza, który spowodował we wtorek, 27 października po południu wypadek w Rynku stracił prawo jazdy. Mężczyzna został zatrzymany przez policję.

Czarne BMW na chodniku przy wozie strażackim na rynku w Nowym Sączu. O wypadku przeczytasz na Eska Nowy-Sącz.
Autor: Darek Ryś

Nowy Sącz. Kierowca BMW driftował ulicami starówki i potrącił pieszego

Policja dostała zgłoszenie o wypadku około godziny 15. Na miejscu pojawili się ratownicy Sądeckiego Pogotowia Ratunkowego i Straż Pożarna. Wcześniej kierujący BMW miał driftować ulicami nowosądeckiej starówki - tak informowali nas świadkowie tego zdarzenia tuż po wypadku. Z nagrań opublikowanych w sieci wynika, że kiedy wjechał na Rynek, prawdopodobnie stracił panowanie nad samochodem, uderzył w słupki na przejściu dla pieszych, następnie samochód obróciło o 180 stopni i uderzył w stojącego w pobliżu przystanku autobusowego pieszego. Mężczyzna z obrażeniami ciała trafił do szpitala.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że 22-letni mieszkaniec Sądecczyzny, kierując samochodem marki BMW, stracił panowanie nad pojazdem, wypadł z jezdni i potrącił pieszego, będącego na chodniku.Mieszkaniec Nowego Sącza został przetransportowany do szpitala. W wyniku zdarzenia doznał obrażeń ciała poniżej dni siedmiu. Kierujący samochodem marki BMW został poddany badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Badania wykazały, że był trzeźwy. Kierującemu została także pobrana krew do dalszych badań. Policjanci zatrzymali kierującemu prawo jazdy. 22-latek został zatrzymany i osadzony w pomieszczeniach dla osób zatrzymanych w Komendzie Miejskiej Policji w Nowym Sączu - powiedziała Radiu Eska Justyna Basiaga, rzeczniczka prasowa nowosądeckiej Policji.

Na miejscu zdarzenia przez wiele godzin czynności wykonywali policjanci zespołu wypadkowego Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu oraz biegły sądowy z zakresu ruchu drogowego. Dokładne okoliczności i przyczyny tego zdarzenia są obecnie wyjaśniane przez policję.

 

ROLKI