GDDKiA ogłosiła przetarg na przygotowanie założeń trzech odcinków "sądeczanki"

2026-03-27 11:58

Przebieg trasy ma już decyzję środowiskową. Teraz GDDKiA przygotuje dla niej koncepcję, która ma określić dokładne rozwiązania, które zostaną zastosowane na drodze. Chodzi o węzły, estakady, czy mosty. W planie są też badania geologiczne, które pokażą jakie rozwiązania można zastosować przy budowie obiektów. Na oferty Generalna Dyrekcja Dróg krajowych i Autostrad czeka do 8 maja.

Fragment sądeczanki, obwodnica Brzeska

i

Autor: GDDKiA / Materiały prasowe Fragment sądeczanki, obwodnica Brzeska

Przetarg jest podzielony na trzy części dla poszczególnych odcinków "sądeczanki" – pierwszego, początkowego od obwodnicy Brzeska do Uszwi, trzeciego od Wtrzyszczki do Łososiny Dolnej oraz piątego od Tęgoborza do Nowego Sącza. W pierwszym odcinku projektanci muszą zweryfikować czy możliwe będzie wykorzystanie korpusu drogi jako wału planowanego suchego zbiornika przeciwpowodziowego. Odcinek trzeci pobiegnie blisko dzisiejszej DK75, w niektórych miejscach wykorzystując jej obecny przebieg. Ostatni odcinek ma całkowicie zmienić wjazd do Nowego Sącza. Stara trasa zostanie zastąpiona dwujezdniową drogą.

Robert Lewandowski po meczu 26.03.2026

Przetargi na projekt i budowę tych trzech odcinków planujemy ogłosić w 2027 i 2028 roku, a prace budowlane w terenie rozpoczęłyby się w 2030 i 2031 rokiem. GDDKiA planuje przeanalizować szczegółowo przebieg dwóch odcinków sądeczanki. Chodzi o ten od Uszwi do Wytrzyszczki i od Łososiny Dolnej do Tęgoborza. W kwietniu tego roku ma zostać ogłoszony przetarg na wykonanie analizy możliwości zmiany przebiegu trasy na podstawie propozycje przedstawicieli samorządów – informuje Kacper Michna z krakowskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Pierwszy odcinek nowej drogi otwarto w styczniu 2025 roku.  Liczy on trzy kilometry i prowadzi od ronda na drodze krajowej nr 94 w Jasieniu, który jest równocześnie zachodnią obwodnicą Brzeska. Dziś kończy się ona w Okocimiu. Budowa w pełni dwujezdniowej trasy pomiędzy Brzeskiem a Nowym Sączem to konieczność. Odcinek niespełna 50 km pokonuje się dziś ok. godzinę, niekiedy nawet dłużej. Trasa, która mogłaby zabierać kierowcom w komfortowych warunkach około 30 minut, to dziś niebezpieczny przejazd krętą i miejscami stromą drogą, prowadzącą przez centra wielu miejscowości, gdzie często poruszają się piesi.

Nowy Sącz Radio ESKA Google News