Chodzi o fragment z Gdowa do Szczyrzyca. Dzięki niemu nowe połączenie kolejowe pomiędzy Krakowem, a Podhalem i Sądecczyzną stanie się już faktem. Na nowym odcinku powstaną nie tylko nowe tory, ale też stacje, przystanki, tunele i estakady.
Pociągi na niemal 16-kilometrowym, dwutorowym odcinku pomiędzy Gdowem a Szczyrzycem pojadą zarówno głęboko pod ziemią, jak i wysoko nad poziomem terenu. Na tym fragmencie trasy powstaną dwa tunele o łącznej długości niemal 2,4 kilometra oraz liczne wiadukty, mosty i estakady. Najwyższą z nich pociągi będą się przemieszczać 27 metrów nad poziomem terenu, najdłuższa konstrukcja będzie mieć rozpiętość ponad 850 metrów. Po wszystkich tych obiektach pociągi pasażerskie pojadą z prędkością 160 kilometrów na godzinę.
Na całym odcinku dla podróżnych powstaną stację Szczyrzyc i dwa przystanki – Zręczyce i Gruszów. Wszystkie perony będą w pełni dostosowane do potrzeb osób o ograniczonej możliwości poruszania się. Powstaną także dwa przejścia podziemne wyposażone w windy, które zapewnią łatwy dostęp do pociągów.
To już ostatni, a zarazem jeden z najbardziej wymagających pod względem inżynieryjnym, odcinek naszej największej obecnie inwestycji. Liczne tunele, estakady i mosty będą wyzwaniem dla wykonawców. Liczę na to, że doświadczenia, które zdobywamy w ramach realizowanych obecnie odcinków pozwolą nam sprawnie zakończyć to zadanie – mówi Marcin Mochocki, członek zarządu Polskich Linii Kolejowych SA
Projekt „Podłęże - Piekiełko” to największa obecnie realizowana inwestycja kolejowa w kraju. Składa się z modernizacji i elektryfikacji 75 kilometrów trasy Chabówka – Nowy Sącz oraz budowy 58 kilometrów nowej linii, która połączy Podłęże z Tymbarkiem i Mszaną Dolną.
Dziś prace budowlane trwają na kilku odcinkach. Między innymi pomiędzy Klęczanami, a Limanową, Limanową, a Tymbarkiem, a także na odcinku, który biegnie w kierunku Chabówki. W połowie czerwca pociągi wróciły na pierwszy odcinek nowej trasy od strony Nowego Sącza. Jest to fragment Nowy Sącz – Marcinkowice.
Cała linia ma być gotowa do 2030 roku. Budowa kosztuje prawie 3,5 miliarda złotych. Najszybsze pociągi przejadą trasą Kraków – Nowy Sącz w około 60 minut. Natomiast podróż ze stolicy Małopolski do Zakopanego zajmie około 90 minut.
Jeśli jesteście świadkami ciekawego wydarzenia w Waszej okolicy, piszcie do nas i ślijcie zdjęcia na [email protected]