Nie wiadomo skąd skarb wziął się w tym miejscu. Członkowie stowarzyszenia podejrzewają, że był tam szlak, którym przemieszczali się ludzie. Monety mogły zostać tam zakopane, albo zgubione. Były w skórzanej sakiewce, która jest mocno zniszczona.
Liczba robi wrażenie, bo jest to 195 srebrnych monet – mówi Stanisław Pustułka, ze stowarzyszenia. - Będziemy dalej robić tam badania i być może znajdziemy tam inne artefakty. W pobliżu tego miejsca znaleźliśmy już pierścień.
Monety obejrzał już archeolog, całą sprawę z odnalezieniem skarbu stowarzyszenie zgłosiło też do Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Skarb pozostanie na Sądecczyźnie. Monety trafia do muzeum w Starym Sączu. To nie pierwsze takie odkrycie członków stowarzyszenia. Kilka tygodni temu w Mostkach koło Starego Sącza wykopano fragmenty broni, które mają ponad 3 tysiące lat. Pisaliśmy o tym TUTAJ
Jeśli jesteście świadkami ciekawego wydarzenia w Waszej okolicy, piszcie do nas i ślijcie zdjęcia na [email protected]!