Wpływ pogody na prace drogowe na ulicy Kilińskiego i Husarskiej
Niestety to nie są dobre wiadomości dla kierowców. Dłużej niż planowano potrwają utrudnienia na ulicy Kilińskiego w Nowym Sączu i skrzyżowaniu z ulica Husarską. To przez pogodę, która pokrzyżowała plany drogowców. Co prawda ulica Kilińskiego można już przejeżdżać, ale nadal nie wymalowano na niej oznaczeń. Podobnie sprawa się ma z ulicą Husarską, z której nie można skręcić w lewo w Kilińskiego. Drogowcy czekają na to, aż śnieg stopnieje. Wtedy będzie można wykonać oznaczenie na jezdni.
Jeśli chodzi o ulicę Kilińskiego, część robót związana z subwencją ogólną, którą dostaliśmy na realizację tej drogi została już wykonana. Większość prac związanych z podbudową oraz wylaniem asfaltu jest dokończonych. Tak naprawdę na samej ulicy Kilińskiego zostały prace związane z malowaniem pasów z oznakowaniem, poprawkami takimi kosmetycznymi prac budowlanych. Takie roboty mogą potrwać maksymalnie tydzień, góra dwa. Te prace zostaną wykonane, jak tylko warunki pogodowe umożliwią realizację tego typu prac. Mamy teraz dużo śniegu w związku z tym poczekajmy chwilę. Jak tylko śnieg zejdzie, przystąpimy do prac - mówi zastępca prezydenta Nowego Sącza Artur Bochenek.
Prognozy pogody a szanse na szybkie zakończenie remontu ulicy Kilińskiego
Ulicą Kilińskiego można przejeżdżać, ale wciąż obowiązują tu ograniczenia prędkości. Pasy ruchu są rozdzielone. Nie działa sygnalizacja świetlna na skrzyżowaniu z ulicą Husarską, więc tu trzeba uważać. W najbliższych dniach do Małopolski ma przyjść ocielenie, ale czy ta temperatura pozwoli na wykonanie brakujących prac, tego na razie nie wiadomo.