Gehenna kobiety trwała ponad dwa lata. Kiedy jej syn był pod wpływem alkoholu, często szarpał ją, bił, ubliżał i groził. Kilka dni temu policjanci zostali wezwani na interwencję do kolejnej domowej awantury. Wtedy zatrzymali 33-latka. Mężczyzna trafił na komendę Policji. Usłyszał zarzut znęcania się osobą najbliższą, za co grozi do 5 lat więzienia.
Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu mieszkańca Nowego Sącza na trzy miesiące. Policja przypomina, że osoby, które są ofiarami przemocy domowej, nie powinny się obawiać, prosić o pomoc. W tym celu warto skontaktować się z najbliższą jednostką Policji, dzielnicowym lub powiadomić odpowiednie służby. Obojętni nie powinni zostawać także świadkowie takiej przemocy.