Zadaniem zawodników było podkręcenie wydajności komputerów. Mogli do tego użyć programów czy aplikacji. Uczestnicy pracowali na własnym sprzęcie, który przywieźli do sadeckiego „Elektryka” z domu. Łącznie w mistrzostwach wzięło udział około 50 zespołów z całej Polski.
Overcloking to trochę tak jak tuning samochodów. Kiedy kupujemy auto o określonych parametrach, mocy silnika i oddajemy go do tunera i nagle z 200 koni mechanicznych robi się 350. Tak samo jest z overclokingiem, gdzie mamy komputer, który ma określone częstotliwości. My doprowadzamy do tego, żeby pracował on o 100 procent wydajniej. To jest e-sport, który posiada swoje ligi. Przyjechali do nas uczniowie jednej ze szkół podstawowych w regionie, mamy też uczniów naszej szkoły oraz reprezentantów szkół z Warszawy, Torunia, czy Rzeszowa. Z każdym rokiem jest coraz większe zainteresowanie — mówił Tomasz Mąka, nauczyciel przedmiotów zawodowych w Zespole Szkół Elektryczno – Mechanicznych w Nowym Sączu, który koordynował zawody.
Polecany artykuł:
Mistrzostwa w overclokingu Zespół Szkół Elektryczno – Mechanicznych zorganizował już po raz trzeci. Z roku na rok impreza przyciąga coraz więcej uczestników.