W schroniskowych izolatkach dla kotów zrobiło się ciasno. Wiosną i latem trafiły tu młode koty. Niektóre przyszły na świat w schronisku. Teraz jest tu ponad 20 takich zwierząt i więcej schronisko nie zmieści. Pojawił się pilny apel o to, żeby zaadoptować koty. Schronisko obawia się, e teraz, kiedyż zbliża się zima, takich bezdomnych kotów może być więcej, a azyl nie jest w stanie zabezpieczyć kolejnych, bo najzwyczajniej w świecie nie ma miejsca.
Schronisko jest przepełnione kotami. Są one małe i duże, wszystkie wysterylizowane, gotowe do adopcji. Proszę o pomoc, o domy adopcyjne przede wszystkim. My jako schronisko potrzebujemy, żeby w tym schronisku była rotacja. Przyjmujemy chore koty, my je leczymy, szczepimy, ewentualne operacje przechodzą, jeżeli jest taka potrzeba. Przygotowujemy je w pełni do adopcji i te koty od nas potem już nie wychodzą. Zostają u nas, rosną u nas i jest problem, bo mamy teraz wszystkie miejsca zajęte. Idzie zima i jeżeli będą koty potrzebujące, my po prostu fizycznie nie mamy możliwości ich zabezpieczać. Dlatego bardzo prosimy o to, jeżeli ktoś się zastanawia nad adopcją kotka, żeby nas odwiedził. Jesteśmy dla państwa otwarci codziennie, w weekendy również i w święta – mówi Joanna Otto, szefowa schroniska dla zwierząt w Nowym Sączu.
Schronisko można odwiedzać codziennie od godziny 11 do 16. Znajdziemy je przy ul. Tłoki w Nowym Sączu. Poniżej prezentujemy galerię schroniskowych kotów do adopcji.