Jeden z najważniejszych dokumentów, który jest potrzebny do rozpoczęcia prac władze Krynicy dostały pod koniec wakacji. To tak zwana decyzja środowiskowa. Teraz gmina robi kolejny krok. To Między innymi badania geologiczne, które właśnie ruszają. Natomiast w przyszłym roku Krynica chce ogłosić przetarg na przygotowanie projektu razem z pozwoleniem na budowę.
Na Górze Iwonka Krynica chce stworzyć nowoczesny kompleks sportowy z budynkami, drogami dojazdowymi, niezbędnymi sieciami oraz zapleczem dla saneczkarzy, bobsleistów i skeletonistów. Sam tor będzie miał ponad 1900 metrów długości, z czego około 1530 metrów będzie częścią konkursową.
Gromadzenie dokumentacji może potrwać do 2029. Wtedy też ma się zacząć budowa toru. Całość może kosztować około 100 milionów złotych. Samorządowcy liczą, że pieniądze uda się zdobyć z rządowych funduszy. Władze uzdrowiska przekonują, że jeżeli tor powstanie to Krynica-Zdrój będzie miała obiekt o znaczeniu nie tylko krajowym, ale również międzynarodowym.
Tu warto przypomnieć, że podobny obiekt był już kiedyś w Krynicy Zdroju. Działał na Górze Parkowej. Pozostałości po drewnianym torze jeszcze do niedawna można było tam zauważyć. Rozebrano je przy okazji budowy nowego amfiteatru.
Jeśli jesteście świadkami ciekawego wydarzenia w Waszej okolicy, piszcie do nas i ślijcie zdjęcia na [email protected]!