Jeden już jest w areszcie. Drugi czeka na decyzję sądu. Są nowe informacje po tragicznym wypadku w Nowym Sączu

2026-10-06 17:09

Są kolejne kroki prokuratury po tragicznym wypadku, do którego doszło w minioną sobotę w Nowym Sączu. Na jednym z przejść dla pieszych na Alejach Piłsudskiego zginął 50 letni mieszkaniec pobliskiego osiedla. W mężczyznę wjechał rozpędzony samochód osobowy, który prawdopodobnie brał udział w nielegalnym wyścigu ulicami miasta.

Przejście dla pieszych w Nowym Sączu, gdzie zginął 50-latek. O wypadku przeczytasz na Eska Nowy-Sącz.
Autor: Darek Ryś

Sprawcę tego zdarzenia, 21-latka zatrzymano już w niedzielę tuż po tym tragicznym wypadku. W poniedziałek, 5 października chłopak usłyszał zarzuty, a kolejnego dnia sąd zdecydował o jego aresztowaniu na 3 miesiące. Na tym jednak nie koniec, bo do tej sprawy zatrzymano jeszcze jedną osobę. To 20 letni mężczyzna. We wtorek chłopak też usłyszał zarzuty. Prokuratura także dla niego chce aresztu na 3 miesiące. Czy 20 latek  trafi za kratki, o tym w środę, 7 października zdecyduje sąd rejonowy.

Do tej pory policjanci i prokuratorzy ustalili, że 3 października około godziny 17.30,  21-letni mężczyzna, kierując samochodem marki VW Passat uczestnicząc w nielegalnym wyścigu ulicami Nowego Sącza i poruszając się z prędkością nie mniejszą niż 120 kilometrów na godzinę potrącił przechodzącego przez pasy pieszego,  który zginął na miejscu.  Po zdarzeniu mężczyznę przebadano na zawartość alkoholu w organizmie/  Przeprowadzone badanie wykazało,  że był trzeźwy. Mężczyźnie pobrano również krew do badań toksykologicznych.

21-letniemu kierowcy samochodu marki VW Passat prokurator przedstawił zarzuty, o to że spowodował wypadek ze skutkiem śmiertelnym, w ten sposób, że uczestnicząc w nielegalnym wyścigu samochodowym, poruszając się z rażącym przekroczeniem prędkości potrącił przechodzącego przez przejście dla pieszych 50-letniego mężczyznę, który wskutek doznanych obrażeń poniósł śmierć na miejscu zdarzenia. Podejrzany przyznał się do potrącenia pieszego, natomiast nie przyznał się do udziału w nielegalnym wyścigu. Mężczyzna odmówił składania wyjaśnień i odpowiedzi na pytania, jednocześnie wyraził skruchę a także wolę przeproszenia rodziny pokrzywdzonego – mówi rzecznik prasowy prokuratury okręgowej w Nowym Sączu Justyna Rataj - Mykietyn

QUIZ. Selekcjonerzy reprezentacji Polski w XXI wieku. Engel, Janas, Boniek, Beenhakker, Nawałka, Urban
Pytanie 1 z 15
Kto wcześniej był selekcjonerem reprezentacji Polski?

Mężczyzna usłyszał zarzut udziału w nielegalnych wyścigach ulicami Nowego Sącza. Chłopak do tego się nie przyznał, ale złożył wyjaśnienia, które będą weryfikowane. 20-o latka prokurator też chce wysłać do aresztu na 3 miesiące. Czy zgodzi się na to sąd, to okaże się w środę, 7 października, bo na ten dzień zaplanowano posiedzenie aresztowi.

Prokuratura ustaliła też, że podejrzani znali się. W przeszłości nie byli karani sądownie za przestępstwo, byli natomiast karani mandatami karnymi za wykroczenia drogowe, w tym przekroczenie prędkości.

Nowy Sącz Radio ESKA Google News

W tej sprawie podejmowane są dalsze czynności zmierzające do ustalenia przebiegu i wszystkich okoliczności tego tragicznego w skutkach zdarzenia - dodaje rzecznik prasowy prokuratury okręgowej w Nowym Sączu prokurator Justyna Rataj-Mykietyn

Jeśli jesteście świadkami ciekawego wydarzenia w Waszej okolicy, piszcie do nas i ślijcie zdjęcia na [email protected]!

ROLKI