Śledztwo, które ruszyło w prokuraturze rejonowej w Nowym Sączu dotyczy czynnej napaści na funkcjonariuszy policji z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Śledczy badają również wątek dotyczący zasadności użycia broni palnej przez policjanta.
Do tej pory ustalono, że funkcjonariusze komendy miejskiej policji w niedzielę, 11 października interweniowali na ulicy Lwowskiej po zgłoszeniu o agresywnym mężczyźnie, który poruszał się po mieście z nożem w ręku. Podczas interwencji funkcjonariusze wielokrotnie wzywali mężczyznę do odrzucenia ostrego narzędzia i zachowania zgodnego z prawem. Mężczyzna nie reagował. Dlatego policjanci użyli wobec niego tasera. Top jednak okazało się nieskuteczne i niewystarczające, a agresywny mężczyzna z nożem ruszył w kierunku policjantów. W tym czasie jeden z funkcjonariuszy strzelił w kierunku 41 -latka. Mężczyźnie na miejscu zdarzenia udzielono pomocy medycznej, a następnie karetką pogotowia został przewieziony do szpitala, gdzie zmarł. Ciało mężczyzny zabezpieczono do badań sekcyjnych - informuje Justyna Rataj Mykietyn rzecznik prasowy prokuratury okręgowej w Nowym Sączu
W niedzielę, 11 października ulica Lwowska w Nowym Sączu przez wiele godzin była zamknięta, bo pracowali tam policjanci oraz prokurator. Prokurator pojawił się też w Komendzie Miejskiej Policji w Nowym Sączu. Zabezpieczono tam między innymi tasery, broń służbową, zapisy z kamer nasobnych funkcjonariuszy podejmujących interwencje, łuski oraz pociski, ślady biologiczne, telefon komórkowy, odzież oraz zestaw ratownictwa z wyposażenia funkcjonariuszy. Przebadano również funkcjonariuszy na obecność alkoholu we krwi. Wszyscy byli trzeźwi. Swoje czynności wykonywał również biegły z KWP w Krakowie z zakresu badania broni i balistyki. Zabezpieczono także monitoringi, oraz przesłuchano świadków zdarzenia.
Sprawdzana jest też zasadność użycia broni służbowej przez funkcjonariuszy. Materiały w tym zakresie zostaną wyłączone do odrębnego postępowania. W sprawie podejmowane są dalsze czynności zmierzające do ustalenia przebiegu i wszystkich okoliczności tego tragicznego w skutkach zdarzenia. - dodaje Justyna Rataj Mykietyn
Prokuratura okręgowa w Nowym Sączu potwierdziła też, że w przeszłości wobec mężczyzny, który zginął toczyło się postępowanie karne, które dotyczyło czynnej napaści na funkcjonariuszy. Wtedy jednak stwierdzono jego niepoczytalność, a prokuratura wystąpiła do sądu o umorzenie sprawy.