Wszystko wydarzyło się w poniedziałek, 15 czerwca. Wieczorem na wracająca z pracy Magdalenę D. przed jej domem czekał były partner, Kacper W. To on miał zadać 19-latce ciosy nożem, które okazały się śmiertelne. Potem uciekł do lasu. We wtorek, 16 czerwca rano policja znalazła jego ciało w pobliżu miejscowości Niedźwiedź. Chłopak odebrał sobie życie. Prokuratura ma już wstępne wyniki sekcji zwłok kobiety i mężczyzny.
Polecany artykuł:
Kobieta miała ranę ciętą szyi oraz pięć ran kłutych klatki piersiowej, z czego już dwie okazały się śmiertelne – powiedziała Radiu Eska Justyna Rataj – Mykietyn, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu.
Przy ciele mężczyzny znaleziono nóż. Śledztwo odpowie, czy to nim zadane były śmiertelne ciosy.
Aby móc potwierdzić, że na pewno ten przedmiot był użyty do dokonania zbrodni, potrzeba wykonać specjalistyczne ekspertyzy kryminalistyczne, na które będziemy musieli poczekać – dodaje rzeczniczka.
Mężczyzna i kobieta byli wcześniej w związku, ale rozstali się. 19-letniego Kacpra W. w nocy z poniedziałku na wtorek szukało kilkuset policjantów oraz ratownicy GOPR. W akcji były wykorzystywane drony, psy tropiące i śmigłowiec.